Witam Wszystkich! Nazywam się Joanna Bernat, a ten blog jest czymś w rodzaju mojej wirtualnej szuflady. Trafiają tu napisane przeze mnie wiersze, bajki, piosenki dla dzieci, opowiadania, własnoręcznie wykonane zabawki. Zapraszam!
Blog > Komentarze do wpisu
Zapracowany Listopad
(Wiersz dla przedszkolaków)
Pracował Listopad w końcu listopada Wiał wiatr lodowaty, deszcz rzęsisty padał. Gdy skończył, usiadł na chwilę na ławce pod klonem i myśli: "Co jeszcze? Czy wszystko zrobione? Świat ma być gotowy na nadejście zimy! Gdzie jest moja lista? Zaraz to sprawdzimy! Misie i jeż śpią? - śpią! Zapasy w dzióplach wiewiórek są? - są! Liście z drzew zerwane? - zerwane! Ptaki za morza wysłane? - wysłane! Szare mgły nad polami wiszą? - wiszą! Wrony kraczą głośno? - a jakże, wszyscy je słyszą! Kałuże mrozem przymrożone? - przymrożone! Nosy przechodniów czerwone i zakatarzone? - i owszem, to też już zrobione! Na niebie deszczowe chmury? - tak! Krajobraz wkoło ponury? - i to jak! Dzień z dłuższego na coraz krótszy się zmienia? - naturalnie! A więc nie zostało mi już nic do zrobienia." Wyciągną telefon z kieszeni płaszcza i numer wystukał. "Halo, czy tu Pani Zima? Mówi Listopad. Ja już skończyłem. Może Pani zaczynać.
czwartek, 01 listopada 2012, joannbernat

Polecane wpisy

  • Żyrafa i ja.

    (wierszyk dla Tymka) W moim pokoju jest duża szafa. W tej szafie mieszka Pani Żyrafa. Kiedy śnię rankiem sny kolorowe Żyrafa z szafy wystawia głowę i tak mi gł

  • Na dobranoc...

    (wiersz) Już przyszedł wieczór. Zasnęły drzewa. Ptak na gałęzi też już nie śpiewa lecz w gniazdku sobie cichutko śpi. Zaśnij więc, zaśnij i Ty! Śpią już huśta

  • Z okazji Dnia Matki...

    (wiersz) Mama jest dzisiaj smutna od rana. Może zmęczona? Przepracowana? Nie smuć się mamo! Złap mnie za rączkę i chodź! Pójdziemy razem na łączkę. Na taką łąc

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: